Tegoroczny Fotofestiwal poświęcony jest problematyce współpracy, networkingu i co-workingu w obszarze fotografii. Współczesny świat fotografii to dynamicznie rozwijająca się przestrzeń połączona szeregiem zależności, łącząca artystów, widzów, kuratorów, agentów, edytorów, krytyków i firmy fotograficzne. To świat, który istnieje przede wszystkim dzięki spotkaniu. A dzięki internetowi ta przestrzeń spotkań jest nieograniczona. Środowisko fotograficzne, do którego należymy wszyscy komunikujący się obrazem, jest połączone globalną siecią, która stanowi obszar wymiany dyskusji i współpracy.
Teatr życia: jedna i wiele akcji jest wystawą poświęconą tym działaniom artystycznym, które szukają punktów wspólnych pomiędzy sztuką, muzyką eksperymentalną, nowoczesnym tańcem i teatrem. Ma na celu zwrócenie uwagi nie tylko na działania, które zatarły granice między wymienionymi dyscyplinami, ale przede wszystkim na te, które zakwestionowały społeczne konwencje w poszukiwaniu alternatywnych modeli sztuki i życia, wprawiając w ruch wyzwalającą energię, która wstrząsnęła światem w późnych latach 60-tych i na wczesnym etapie lat 70-tych.
Celem Festiwalu Sztuki na Foksal jest upowszechnianie sztuki i promocja aktywnego działania w sferze artystycznej poprzez zachęcanie mieszkańców Warszawy do uprawiania różnych dziedzin artystycznych (sztuk wizualnych, muzyki, teatru) i przedstawienie łatwych sposobów działań artystycznych w domu.
W Soho Factory w Warszawie 50 młodych artystów związanych z Wydziałem Grafiki warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych zaprezentuje swoje prace podczas wystawy Kissprint. Na odwiedzających czeka pół tysiąca metrów kwadratowych surowych przestrzeni wystawienniczych oraz prawie 150 dzieł sztuki, które będzie można nie tylko obejrzeć, ale i kupić.
Wystawa 35 maja i później… Bohdan Butenko pinxit daje też możliwość spojrzenia na dzieło Mistrza w ujęciu historycznym. Otwierają ją wspaniałe ilustracje z pierwszych książek artysty, z lat pięćdziesiątych. Pokazuje także, jak różnorodna i bogata jest to twórczość i jak wiele znakomitych książek stworzył Bohdan Butenko, którego dzieło w dużym stopniu zadecydowało o obrazie polskiej ilustracji książkowej 2. połowy 20. wieku i decyduje o nim obecnie.
Dwa weekendy, architektura drewniana, specjalni goście, bogaty program towarzyszący zwiedzaniu – to atrakcje tegorocznych Małopolskich Dni Dziedzictwa Kulturowego – wydarzenia pozwalającego na osobiste spotkanie z najpiękniejszymi i najciekawszymi miejscami Małopolski. W ramach realizowanej w tym roku, XIV odsłony wydarzenia prezentowana będzie różnorodność drewnianego budownictwa regionu. Zabytki będzie można zwiedzać podczas dwóch majowych weekendów: 19-20 maja oraz 26-27 maja.
Wystawa w Muzeum Historycznym wpisuje się w cykl wystaw Ludzie z listy Schindlera, opowiadających o poszczególnych osobach i ich rodzinach, które przeżyły okres wojny i zagłady dzięki pracy w Niemieckiej Fabryce Wyrobów Emaliowanych, prowadzonej przez Schindlera. Poświęcona będzie losom Józefa Bau podczas II wojny światowej oraz losom jego rodziny z uwzględnieniem powojennej historii. Ma ona na celu przybliżenie biografii i dorobku tego wybitnego artysty.
Celem organizacji kolejnej edycji Ogólnopolskiego Przeglądu Monodramu Współczesnego jest wyłonienie najlepszych monodramów z całej Polski i zaprezentowanie ich warszawskiej publiczności – także produkcji nieinstytucjonalnych i off-owych. Festiwal od lat ma nowatorską formułę, ponieważ w jednym konkursie uczestniczą teatry zawodowe, instytucje kultury, organizacje pozarządowe i nieformalne grupy artystyczne. Jedynym kryterium kwalifikacji do konkursu jest wysoki poziom artystyczny monodramów.
Targi bez tytułu © są alternatywą dla tradycyjnych targów i połączeniem wydarzenia kulturalnego z promocją artystów. Nowa formuła przeglądowej wystawy umożliwia zestawienie ze sobą prac twórców różnych pokoleń i stosujących różnorodne techniki. Na targach bez tytułu © prezentowane jest malarstwo, grafika, rzeźba, instalacje i wszystko, co się w tych ramach nie mieści. Targi pokazują najciekawsze tematy współczesnej sztuki i są miejscem, gdzie ostatnie słowo ma odbiorca – bez komentarzy krytyków i opinii marszandów.
SIMCHA to jeden z trzech największych festiwali poświęconych kulturze żydowskiej w Polsce i jedyna taka impreza na Dolnym Śląsku. Festiwal odbywa się zawsze wokół Synagogi pod Białym Bocianem. To historyczne miejsce, otoczone zabytkowymi kamienicami kulturalne centrum, atmosferą ulic Pawła Włodkowica i św. Antoniego przyciąga nie tylko turystów, ale również osoby poszukujące artystycznych wrażeń. Tematem przewodnim Festiwalu jest chasydyzm, o którym rozmawiać będą wykładowcy wrocławskiej judaistyki oraz zaproszeni goście.
Czym jest życie? Kiedy się zaczyna? Na czym polega jego istota? Czy w obecnych czasach możemy śmiało ingerować w genetykę? Te i wiele innych pytań stawiają dwie wystawy z cyklu Art&Science Meeting 2012, wpisując się w aktualną i ważną debatę na temat bioetyki, biotechnologii oraz inżynierii genetycznej.
Warszawskie Spotkania Muzyczne to jeden z najważniejszych festiwali prezentujących jednocześnie muzykę dawną i muzykę nową – jedyny w Polsce, który przyjął taką formułę. Dzięki temu wielu miłośników muzyki dawnej będzie mogło poznać twórczość współczesną i poprzez kontrast przekonać się, że ona wcale nie gryzie.
Międzynarodowy Program Rezydencji Artystycznych ma na celu stworzenie warunków do dialogu, wymiany doświadczeń i umiejętności artystów z Polski z twórcami, pracownikami kultury i nauki z zagranicy. Jest również okazją do powstania nowych inspirujących projektów.
René Magritte to jeden z najbardziej znanych twórców z kręgu surrealizmu. Dowcipne, niekiedy niepokojące obrazy artysty stanowiły ciągłą grę z tym, co realne i tym, co wyobrażone. Poetyckie, przepełnione nastrojową atmosferą prace, na których zwykłe z pozoru przedmioty zyskują niezwykłą aurę i intrygujący charakter zapewniły artyście nie tylko miejsce wśród klasyków XX wieku, ale również w kulturze popularnej, która na własny użytek przejęła szereg najbardziej rozpoznawalnych motywów z jego twórczości.
Wystawa Marcina Berdyszaka została specjalnie przygotowana do przestrzeni Galerii Wozownia i później nigdzie indziej pokazana już nie będzie. Jej charakter jest więc niepowtarzalny i jednorazowy. Detale, dotyczące tej jednokrotnej pracy, ściśle dopasowanej do parametrów i charakteru wspartego na drewnianych słupach wnętrza Wozowni, nie są przez artystę ujawniane. Premiera nastąpi dopiero w trakcie wernisażu.
Tegoroczna edycja Festiwalu Teatru Nie-Złego to cykl czterech weekendowych prezentacji nie-złych teatrów. Tak jak w ubiegłym roku i tym razem przyświeca mu idea pokazywania teatru oryginalnego, wybitnego artystycznie i pozostającego poza modami.
3 edycja Międzynarodowego Festiwalu Plakatu i Typografii Plaster będzie dotyczyła zagadnień relacji kulturowych i twórczych pomiędzy polską i białoruską grafiką projektową. Festiwal wywoła działania symetryczne – zobaczyć będzie można sztukę polskich i białoruskich projektantów w równych proporcjach..
Zdzisław Beksiński jest obecnie zaliczany do najciekawszych współczesnych artystów polskich. Zanim odnalazł indywidualny, właściwy sobie styl, przeszedł różne etapy poszukiwań zarówno technicznych, jak i formalnych. Innowacyjne podejście oraz niekwestionowane walory estetyczne prac spowodowały, że Beksiński do dziś uważany jest za jednego z najwybitniejszych i najbardziej odkrywczych fotografików lat 50.
Krótką historią instalacji wideo Centrum Sztuki WRO rozpoczyna cykl wystaw i prezentacji 50-lecia sztuki mediów, zaplanowany na lata 2012 i 2013, który ukaże historyczne osiągnięcia i stadia jej rozwoju. Na wystawie znalazły się zarówno oryginalne dzieła, jak i opracowane przez zespół Centrum Sztuki WRO, według koncepcji Piotra Krajewskiego, współczesne powtórzenia najbardziej charakterystycznych idiomów i form historycznych znajdowanych w pracach najwybitniejszych artystów.
Sceny rodzajowe 2012 są wystawą, która przez nawiązanie do nadchodzących wydarzeń (a konkretnie do zbliżających się Mistrzostw Europy w piłce nożnej), stara się unaocznić problemy, które wyrosły gdzieś z boku, kiedy uwaga publiczna koncentrowała się na pytaniu: czy zdążymy? Brutalizacja relacji, arogancja władzy, postępująca alienacja jednostek i całych grup społecznych zostaje zasłonięta wielką płachtą reklamową a pomalowana na zielono trawa zamieniona w wielki parking.
Ekspozycja została przygotowywana z okazji 90. rocznicy urodzin i 5. rocznicy śmierci Jerzego Kawalerowicza. To biograficzna, retrospektywna wystawa poświęcona jednemu z najwybitniejszych polskich twórców filmowych, autora znanych ekranizacji Faraona, Austerii, Matki Joanny od Aniołów i Quo Vadis, laureata wielu prestiżowych nagród filmowych m.in. w Cannes, Wenecji i Berlinie, współzałożyciela Stowarzyszenia Filmowców Polskich oraz wieloletniego kierownika.
La Maison duFada czerpie inspiracje bezpośrednio z architektury budynku CitéRadieuse Le Corbusiera w Marsylii. Tytuł pracy został zaczerpnięty z potocznej nazwy, jaką budynkowi nadali mieszkańcy Marsylii (w wolnym tłumaczeniu znaczy ona Dom Wariatów).
W pierwszym z pokazywanych na tegorocznej wystawie cykli, Temporal Portraits (2009-2010) Sylwia Kowalczyk analizuje twarze ludzi zarówno młodych, jak i starszych, zwracając bardzo dużą uwagę i odnosząc się do tradycji portretu, przede wszystkim malarskiego, z okresu renesansu, baroku, jak i romantyzmu angielskiego.
Dokument jako zjawisko kulturowe, czy artystyczne bardzo długo nie istniał w polskiej świadomości fotograficznej. Oczywiście od samego wynalezienia fotografii był realizowany jako praktyka rzemieślnicza, nie będąc brany pod uwagę w koncepcjach teoretycznych pojawiających się w obrębie fotografii artystycznej od drugiej połowy XIX wieku. Początkowo, mimo rzemieślniczej postawy, miał w sobie także znamiona artyzmu, aby wymienić tylko dokonania Walerego Rzewuskiego, Karola Beyera czy Awita Szuberta.
Roman Opałka malował czas, swój czas. Czynił to przy użyciu znaków notacji systemu dziesiętnego. Można mówić o narracji w tych obrazach, o ich skrytej fabule. Osnowę dzieła Opałki stanowi odwaga duszy artysty, wątek utrwalanie czasu jednej egzystencji – własnego życia malarza układającego ową narrację bądź fabułę. To, co rzeczywiste ujęte zostało przez: "sfumato jednej egzystencji – w dochodzeniu do bieli absolutnej" – jak mówił malarz w naszej rozmowie.
Zastanawiam się, dlaczego nie znałem bliżej twórczości fotograficznej Lucjana Demidowskiego z Lublina? Dlaczego nie wiedziałem i nie pisałem o jego pracach z lat 70-80. czy 90. XX wieku? Dlaczego nie promowały go, poza wystawami lubelskiego BWA, inne galerie, jak np. bardzo wpływowa w latach 80. i 90. Galeria Biała? Nie wnikam w te sprawy, ale świadczą one o przynależności konkretnych twórców do określonych środowisk, co wpływa na niekorzyść ogólnego obrazu sztuki, nie tylko tej z Lublina.
W 2001 roku z hałaśliwej yassowej rewolucji, bez wątpienia najważniejszego zjawiska muzyki polskiej lat 90., pozostało już bardzo niewiele. Sztandarowy zespół Miłość – już bez Leszka Możdżera i Mikołaja Trzaski – istniał jeszcze rok, do śmierci perkusisty Jacka Oltera. Większość yassowych zespołów właśnie się rozpadła, albo miała nagrać najwyżej jeszcze jedną płytę (Łoskot czy Maestro Trytony). Muzycy, których koncepcje i nonkonformizm przebudowały scenę kilka lat wcześniej, musieli szukać sobie nowej tożsamości i nowych celów. Nie było przeciw czemu już się buntować, wygasł rewolucyjny impet, pozostała sztuka.
O stanie wojennym dowiedziałem się z radiowego wystąpienia generała Jaruzelskiego, trzynastego grudnia 1981 roku, o godzinie siódmej rano, w hotelu Victoria w Warszawie. Natychmiast pobiegłem obudzić moich kolegów plastyków – uczestników Kongresu Kultury. Byłem dość odporny na arogancję i manipulacyjne zabiegi tej totalitarnej władzy, ponieważ udawało mi się realizować różne inicjatywy, dzięki którym zachowałem poczucie wolności: mówiłem sobie, że WY macie cenzurę, wojsko, milicję i służby bezpieczeństwa, a ja mam swoje IDEE.Taka sytuacja dawała nawet pewną moralną satysfakcję, bo mogłem się odgryzać, trafiając w najczulsze miejsce: chociaż trochę naruszałem ICH deprawujący wpływ na duchowość obywateli.
Dwadzieścia lat jakie minęło od Jesieni Ludów skłania do przemyślenia pojęcia Europa Środkowa i do zastanowienia się, jaki jest sens tego pojęcia dzisiaj, w nowym kontekście politycznym i w obliczu nowych wyzwań społecznych, kulturowych i cywilizacyjnych. Czy w XXI wieku jest jeszcze sens posługiwania się tym pojęciem? Kiedy, przyszły prezydent Czechosłowacji, w słynnym odczycie wygłoszonym na Uniwersytecie Londyńskim w 1915 roku mówił o Europie Środkowej, miał na myśli szczególny obszar etniczny zamieszkały przez małe narody, obszar rozciągający się od Salonik i Triestu, na południu, po Gdańsk (Danzig) i Petersburg na północy.
U have turned off the Artwork.
On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.
Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...
In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.
CODEMANIPULATORNajważniejszy Newsletter Polskiej Kultury
Dołącz do O.pl