O.pl / Wydarzenia > Fotografia > Allan Sekula – Polonia i inne opowieści
Wystawa Polonia i inne opowieści jest pierwszym indywidualnym pokazem Allana Sekuli w Polsce. Łączy najstarsze i najnowsze prace, choć nie jest klasyczną retrospektywą. Skonstruowana jest wokół dwóch głównych zagadnień: społecznego zaangażowania oraz poszukiwania obszaru, w którym to, co prywatne, osobiste łączy się z tym, co uniwersalne i powszechne.

Allan Sekula, „Polonia i inne opowieści” - Rolnik pracujący na polu w miejscu dawnego lotniska, gdzie lądowały samoloty CIA przewożące niebezpiecznych terrorystów. Szymany, Polska, czerwiec 2009
Problematyka ta jest najmocniej zaakcentowana w najnowszej pracy Allana Sekuli, zrealizowanej specjalnie dla Zachęty oraz słynnej uniwersyteckiej galerii, The Renaissance Society w Chicago. To tytułowa Polonia i inne opowieści, w której artysta dotyka wątków bardzo osobistych, związanych z polskimi korzeniami jego rodziny ze strony ojca, jak i ogólnym problemem emigracji, Polonii chicagowskiej i szeroko ujętych relacji polsko-amerykańskich, widocznych w gospodarce czy polityce.
Prezentacji tej pracy towarzyszą fotografie (pokazane w formie projekcji slajdów) wykonane przez Sekulę w czasie jego pierwszej podróży do Polski, zimą 1990 roku (Chodzenie po wodzie). Stanowią one ciekawy kontrapunkt dla zdjęć powstałych w 2009 roku. Pokazują nasz kraj w początkach przemian, które doprowadziłydo wstąpienia Polski do NATO i Unii Europejskiej.
Pozostałe prace to dziś już prawie podręcznikowy wybór z twórczości Allana Sekuli, trzymający się jednocześnie wyodrębnionego wątku społecznego zaangażowania, krytycznej analizy najbliższej przestrzeni (rodzina, praca) oraz krytyki niezwykle w fotografii amerykańskiej skodyfikowanego języka fotografii dokumentalnej. Są wśród nich Rozważania nad tryptykiem (pierwsza realizacja, w której Sekula zastosował tekst krytyczny jako integralną część pracy fotograficznej), Bajki o przemyśle lotniczym (fotograficzno-tekstowa analiza przeciętnej mieszczańskiej rodziny amerykańskiej na przykładzie rodziny artysty), Czekając na gaz łzawiący (jedna z najsłynniejszych projekcji Sekuli, dokumentująca pierwszy alterglobalistyczny protest, który miał miejsce w Seattle w 1999 roku), a także prolog nie pokazywanego jeszcze w Polsce filmu dokumentalnego Morska loteria, który można uznać za podsumowanie monumentalnej, realizowanej przezkilkanaście lat pracy Historia ryb (na wystawie pokazywanej w formie książki).
Allan Sekula (ur. 1951) jest jednym z najwybitniejszych współczesnych artystów amerykańskich, ceniony przede wszystkim za realizacje fotograficzne i filmowe o charakterze dokumentalnym. Tworzy cyklami i operuje różnymi formatami prac – od fotografii na billboardach w przestrzeni miejskiej do niewielkich odbitek. Od początku lat 70. kiedy jako uczeń m.in. Johna Baldessariego i Herberta Marcuse’a rozpoczynał działalność artystyczną, poddawał krytyce utrwalone mity społeczeństwa kapitalistycznego, a także skonwencjonalizowane sposoby reprezentacji i odbioru sztuki. Interesuje go polityka i historia, stosunki społeczne, ekologia i klimat – według jego własnego określenia: wyobrażone i realne geografie świata rozwiniętego kapitalizmu. W centrum jego zainteresowania zawsze jest człowiek, często bezsilny wobec wielkiego, teraz już globalnego kapitału i ogólnoświatowej geopolityki. Sekula wierzy i potwierdzał to wielokrotnie swoimi dziełami oraz postawą społeczną i intelektualną, że sztuka, choć nie podważy tego porządku, może go demaskować i rozbijać jego hegemonię. Sekula jest również komentatorem swych prac i autorem ważnych tekstów o fotografii. Jego twórczość jest nie tyle rozwinięciem modernistycznych praktyk zaangażowanej fotografii społecznej, co krytyczną refleksją na ich temat. Uznając potrzebę społecznego dokumentu, Sekula wątpi w jego skuteczność w obliczu socjopolitycznej ideologii, niewidzialnej, lecz wszechobecnej.

Allan Sekula, „Polonia i inne opowieści” - „Pocałuj mnie, jestem Polakiem”. Chicago, sierpień 2007
Wystawie zamiast klasycznego katalogu towarzyszy książka z najnowszym projektem artysty i niezwykle ciekawymi tekstami samego Allana Sekuli oraz Hilde van Gelder, Katarzyny Ruchel-Stockmans i Hamzy Walkera. Autorzy tekstów opisują nową pracę Sekuli jako fotograficzno-eseistyczno-poetyckie poszukiwanie bądź jako fragmenty łamigłówki, zbierającej elementy sięgające od geopolityki do autobiografii. Co ważne, projekt ten nie tylko traktuje o świecie, ale także łączy nas z nim. Postawa artysty-obserwatora przywiodła Sekulę do Stoczni Gdańskiej w epoce zwycięstwa Solidarności. Potem, w latach 2007– 2009, kilkakrotnie wracał do Polski i odwiedzał Chicago, największe skupisko polskich imigrantów w Stanach Zjednoczonych, by zrealizować projekt Polonia i inne opowieści, prezentowany w The Renaissance Society at the University of Chicago jesienią 2009 roku oraz w Zachęcie Narodowej Galerii Sztuki w Warszawie zimą 2009/2010
W przygotowaniu jest także antologia tekstów Allana Sekuli poświęconych zagadnieniom fotografii, gdzie znajdą się słynne wystąpienia teoretyczne jak np. Czytanie archiwum czy O wynalezieniu znaczenia fotografii. Czterdzieści fotografii opatrzonych komentarzem autora to rodzaj ćwiczeń z pamięci amerykańskiego artysty o polskich korzeniach przywołującego doświadczenia rodzinne i obserwacje na temat stosunków polsko-amerykańskich. Tę szczególną wrażliwość na tematy polskie Allan Sekula dzieli z wieloma artystami i intelektualistami amerykańskimi. To dzięki nim Polska, mimo geograficznej odległości i bariery języka, jest obecna w amerykańskim obiegu kultury.
Wystawa Polonia i inne opowieści dofinansowana ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, zrealizowana dzięki wsparciu Instytutu Adama Mickiewicza.
Zachęta Narodowa Galeria Sztuki
pl. Małachowskiego 3
Warszawa
Tags: Allan Sekula, Warszawa, Zachęta Narodowa Galeria Sztuki w Warszawie
Szwedzka edukacja uważana jest za jedną z najlepszych w Europie i zazwyczaj stawiana jest innym państwom za wzór. Kreatywność, innowacyjność, otwartość to jedne z metod osiągnięcia sukcesu na tym polu. Szwedzi dostrzegli, że w procesie edukacji również sztuka jest niezbędnym elementem rozwoju i nie może być zaniedbywana. więcej
Dzieje miasta wskazują na to, że od zawsze istniała w nim potrzeba ujrzenia własnego oblicza. Mogło odbijać się ono, jak w przypadku najstarszych osad, w rzece lub w jeziorze, fontannie lub kałuży, jak to miało miejsce w coraz brudniejszych miastach XIX wieku. więcej
Labirynt to nazwa umowna, używana przez pracowników galerii. Przygotowując się do wystawy, natrafiłem na architektoniczną mapę tej przestrzeni i niemal natychmiast układ pomieszczeń nasunął mi skojarzenia z planem mieszkania. więcej
Festiwal Filmowy Berlinale protestuje przeciw aresztowaniu w Teheranie, reżysera Jafara Panahi. W roku 2000 Jafar Panahi otrzymał Złotego Niedźwiedzia za film Der Kreis...
Międzynarodowy Festiwal Filmowy Berlinale aspiruje do jednego z najważniejszych na świecie. Jednak rok rocznie krytycy mają wątpliwości, co do jakości prezentowanych na nim filmów. Szczególne kontrowersje budzi kumoterstwo sekcji konkursowej. W tym roku do konkursu wybrano 20 filmów. Jak zwykle 3 filmy pochodziły z Niemiec, 3 inne powstały w kooperacji z Niemcami.
Obecnie pracy nie starcza już dla wszystkich a będzie jeszcze gorzej. Oczywiście pracy etatowej, regularnej od do, z wypłatą co miesiąc, uzależniającej od siebie miliony ludzi. Ci co znają ustrój socjalistyczny, pamiętają że pracowali wszyscy – wynikało to jednak ze strategii pacyfikowania społeczeństwa i zacofania technologicznego. Przejście od łopaty do komputera było szokiem cywilizacyjnym, z którego całe pokolenia nie mogą się otrząsnąć.
Dzisiaj, popijając kawę w przyjemnej kawiarni przy ul. Karmelickiej w Krakowie, doznałem olśnienia. Objawił mi się poziom informacji o kulturze w mediach. Przeglądałem prasę codzienną i tygodniki wystawione dla gości. Na okładce jednego czasopisma, którego nazwa zaczyna się na literę „P” odnalazłem malowidło wyobrażające sylwetkę znanego reżysera, którego nazwisko też zaczyna się na literę „P”.
Kultura i media to dwa słowa – wory. Pomieszczą wiele i rozciągną się, jeśli trzeba. Odmieniane przez wszystkie przypadki i ozdabiane wieloma przymiotnikami sprawiają wrażenie poważnych i potrzebnych. Pisanie o kulturze w kontekście mediów to w związku z tym zajęcie trudne i pełne wyzwań...
Film chiński Tuan Yuan (Aparat Together) w reżyserii Wang Quan'an, zainaugurował jubileuszowe Berlinale. Portret zamieszkałej w Szanghaju rodziny chińskiej odzwierciedla historię państwa chińskiego. Przed 50 laty Liu Yansheng, walczył przeciw komunistom i był zmuszony uciec do Tajwanu. W kraju zostawił oczekującą ich wspólnego dziecka, Qiao Yue. Pół wieku minęło zanim otrzymał wizę wjazdową do Chin...
W listopadzie 1997 roku, włoski artysta, Gianni Motti, korzystając z nieobecności delegata Indonezji, zajął jego miejsce podczas 53. sesji Komisji Praw Człowieka ONZ w Genewie. Podczas dyskusji nad ustawą dotyczącą praw mniejszości etnicznych zabrał głos, przeciwstawiając się przedstawionym tezom. Przedstawiciele państw południowo‑amerykańskich, popierając delegata indonezyjskiego, na znak protestu opuścili salę. Posiedzenie zostało zawieszone.
„Na długo przed przeszczepami, implantami i cyborgami, relacja ludzi i maszyn miała charakter współpracy i towarzystwa” – twierdzi Kelly Dobson, artystka amerykańska zamieszkała w Cambridge w Stanie Massachusetts...