Tytułowymi bohaterami projekcji Krzysztofa Wodiczki są imigranci, którzy – nie będąc u siebie – pozostają wiecznymi gośćmi. Inni, obcy – to pojęcia kluczowe w praktyce artystycznej Wodiczki, zarówno w projekcjach, pojazdach, jak i w zaawansowanych technologicznie instrumentach dających możliwość komunikowania, wypowiedzenia się, zaznaczenia swojej obecności w przestrzeni publicznej tym, którzy pozbawieni praw, pozostają niemi, niewidoczni, bezimienni.

Krzysztof Wodiczko, Goście
To, z jednej strony, Inny w sensie psychologicznym, to ten, który jest we mnie, nie swój, obcokrajowiec. Ten, wobec którego określa się tożsamość na zasadzie zaprzeczenia, że nie jest się innym tylko swoim. Ale każdy z nas może stać się Innym, znaleźć się w takiej sytuacji jak oni. Bo to ich sytuacja jest inna i sprawia, że wydają się nam inni. Każdy z nas mógłby znaleźć się po drugiej stronie, za oknami projekcji. (Krzysztof Wodiczko)
Projekt wcześniej został pokazany w Pawilonie Polskim na 53. Międzynarodowej Wystawie Sztuki w Wenecji w 2009 roku. W wydanym w związku z prezentacją podczas Biennale w Wenecji katalogu Komisarz Pawilonu Polskiego i Dyrektor Zachęty Narodowej Galerii Sztuki dr Agnieszka Morawińska napisała: Wielkim sukcesem artysty jest to, że potrafił w tylu miejscach, w rozmaitych punktach świata, wśród różnych historii i kultur, dotknąć miejsc bolesnych i poprzez monumentalne projekcje ukazać je wielkiej liczbie ludzi. I nie inaczej było z Gośćmi w Wenecji. O projekcie Krzysztofa Wodiczki pisały wszystkie ważne dzienniki światowe, od Corriere della Sera, przez Le Figaro, Le Monde, ABC, The Sunday Times, Boston Globe, Die Tageszeitung po New York Times. Wiele miejsca najnowszemu projektowi artysty poświęciła prasa branżowa.
Temat pracy związany z zagadnieniem wielokulturowości i obcości, dotyka jednego z najbardziej żywotnych problemów współczesnego świata, zarówno w skali globalnej, jak w ramach jednoczącej się Europy; jest istotny dla polityki unijnej, w której dyskurs akceptacji i legalizacji łączy się z procedurami regulacji ruchów migracyjnych. Autor współpracował z imigrantami przebywającymi w Polsce i we Włoszech, pochodzącymi z różnych regionów świata: z Czeczenii, Ukrainy, Wietnamu, Rumunii, Sri Lanki, Libanu, Bangladeszu, Pakistanu czy Maroka.
W katalogu Goście Bożena Czubak pisze:
W sekwencji, w której wszystkie projekcje przedstawiają sceny mycia okien przez imigrantów, jeden z nich parokrotnie zbliża twarz do szyby, usiłując bezskutecznie zajrzeć do środka. Imigranci, którzy nie będąc u siebie, pozostają wiecznymi gośćmi to tytułowi bohaterowie całej projekcji. Oglądamy ich rozmawiających między sobą lub przez telefon, w epizodycznych scenach na ulicy, podczas oczekiwania na pracę i zajętych myciem lub remontowaniem okien. Sylwetki tych ostatnich, przesuwające się w górę lub w dół, widoczne są na różnych poziomach: jedne stojące za oknami na poziomie widza, inne pracujące z podwyższenia drabiny lub na platformie podnośnika, jeszcze inne opuszczające się na linach. Lekko zamglony charakter emitowanych obrazów ogranicza czytelność postaci i scen rozgrywających się za matowymi szybami. Niewyraźne, na przemian pojawiające się i zanikające postaci są trudne do rozpoznania.
Cały scenariusz jest efektem wielogodzinnych spotkań i rozmów z imigrantami w Rzymie i Warszawie, pod których wpływem artysta skorygował początkowy zamysł przedstawienia pracujących we Włoszech przybyszów z Polski i Europy Wschodniej. Bieżąca sytuacja, napięcia wokół kwestii migracyjnych, restrykcyjne regulacje wprowadzane przez państwa członkowskie Unii Europejskiej uszczelniającej swoje granice, dramatyczna sytuacja nielegalnych imigrantów po części związana z kryzysem ekonomicznym i wzrostem antyimigracyjnych nastrojów skierowały uwagę Wodiczki na doświadczenia imigrantów przekraczających granice Europy.

Krzysztof Wodiczko, Goście
W Gościach Wodiczko łączy doświadczenia wcześniejszych projekcji we wnętrzach galerii lub muzeów otwierających zamknięty świat sztuki na świat zewnętrzny, z performatywnym charakterem projekcji zewnętrznych, które pozwalały uczestnikom animować fasady budynków publicznych obrazami swoich twarzy lub rąk i ożywiać je dźwiękami swoich głosów.
Krzysztof Wodiczko urodził się w Warszawie w 1943 roku, mieszka i pracuje w Nowym Jorku, Bostonie i Warszawie. Artysta multimedialny, teoretyk sztuki, profesor, wykładowca akademicki. Od 1980 roku zrealizował około 80 projekcji w kilkunastu krajach na różnych kontynentach. Projekcje o wymowie politycznej i społecznej, z wykorzystaniem slajdów i wideo pokazywane we wnętrzach galerii i muzeów oraz na fasadach budynków i pomników, podejmowały kwestie praw człowieka, demokracji, przemocy, alienacji. Począwszy od krakowskiej projekcji Słowa i gesty Wieży Ratuszowej (1996), artysta ożywia obrazami i głosami uczestników ważne dla miast pomniki czy budowle (Bunker Hill Monument, Boston, 1998; A – Bomb Dome, Hiroszima, 1999; El Centro Cultural, Tijuana, 2001; fasada budynku Zachęty, Warszawa, 2005; Kustmuseum, Basel, 2006; Pomnika Adama Mickiewicza, Warszawa, 2008, Projekcja Poznańska, Poznań 2008). W ramach 53 Międzynarodowego Biennale Sztuki w Wenecji artysta prezentował w Pawilonie Polskim projekcję Goście. Równocześnie jego projekcja Veterans’ Flame była pokazywana w Fort Jay, Governors Island, New York w ramach PLOT/09: This World and Nearer Ones.

Krzysztof Wodiczko, Goście
Wodiczko jest twórcą licznych projektów, urządzeń, pojazdów, w których odzwierciedla się jego krytyczno – utopijna postawa artystyczna. W latach 70. tworzył projekty alegoryczne Pojazdy, traktujące o granicach wolności w przestrzeni politycznej ówczesnej Polski. W kolejnych dekadach kontynuował prace nad urządzeniami i pojazdami, które opracowywał z myślą o bezdomnych, emigrantach, weteranach, ludziach wyobcowanych, pozbawionych możliwości wypowiadania się: Pojazd bezdomnych (1988 – 1989), Poliscar (1991), Laska tułacza (1992), Rzecznik obcego (Porte – Parole) (1994), Egida (2000), Rozbroja (1999). Jego Pojazd weteranów wojennych prezentowany był w sierpniu 2008 w Denver w czasie Narodowej Konwencji Demokratów. W 2009 roku przy współpracy z Foundation for Art and Creative Technology kolejna wersja Pojazdu weteranów wojennych była przedstawiona w Liverpoolu .Obecnie Krzysztof Wodiczko pracuje nad projektem Percent for Art dla City of Cambridge, Mass., pomnikiem upamiętniającym zniesienie niewolnictwa w Nantes, i projektem dla Fire Station Art. Center w Dublinie.
Krzysztof Wodiczko otrzymał Hiroshima Art Prize (1998), Kepes Arts Prize (2004) i Nagrodę im. Katarzyny Kobro (2006), Skowhegan Medal for Sculpture (2008) oraz medal Gloria Artis (2009) przyznawany przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP. Jest doktorem honoris causa Maine College of Art w Portland (2004) i Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu (2007).
Powielanie, przetwarzanie i dalsze rozpowszechnianie treści i materiałów zamieszczonych w O.pl Polskim Portalu Kultury, w jakikolwiek sposób, w całości lub w części, bez wcześniejszej pisemnej zgody Wydawcy jest zabronione.
Istiklal Caddesi w Stambule, wznosząca się w dzielnicy Beyoglu do placu Taksim, jest jednym z najulubieńszych miejsc spacerowych i handlowych w tej milionowej metropolii nad Bosforem. więcej
W ms2 w Łodzi możemy obejrzeć jedną z najważniejszych wystaw, jakie prezentowano w Polsce w ostatnich latach pt. Robert Morris. Uwagi o rzeźbie. Obiekty, instalacje, filmy (do 24.10.2010). więcej
Kolejne edycje berlińskiego biennale usiłują być oryginalniejszymi, ciekawszymi, bardziej wystrzałowymi od poprzednich. Niestety efekty tych starań wypadają miernie i każdorazowo udowadniają, że berlińskie biennale jest jednym z najsłabszych na świecie. więcej
Konferencja prasowa 6. Berlin Biennale miała miejsce w Centrum Kultury Anatolskich Alevitów w dzielnicy Kreuzberg. Pozorne zbratanie z muzułmańską społecznością wypadło poprawnie. Alevici udostępnili salę i poczęstunek. Dziennikarze, kuratorzy i krytycy imprezowali w siedzibie migrantów.
Lato Teatralne Mumerus przyszło na świat w strugach deszczu. W takiej też aurze rozwijało się przez trzy pierwsze dni, by czwartego pożegnać się w promieniach słońca. Choć to nie ono mokło czy opalało twarz, a widzownie zmierzający na kolejne spektakle do kameralnej piwniczki mieszczącej się przy ulicy Kanonicza 1.
Doskonale znamy obrazy przedstawiające świętych. Portrety lub ich sylwetki otacza aureola lub bijący od nich blask. Blask ten oznacza w naszej świadomości ich świętość i to on jest formą przekazu. Generalnie portret jest mniej ważny – blask oznacza wszystko.
Wychodzę z domu i konstatuję, że obrzeża miasta przypominają stopniem zagęszczenia ludności samotne autostrady, rozpostarte na bezbrzeżach Ameryki Północnej. Przede mną i za mną – nikogo. Kurz, żar z nieba, falujące powietrze i głucha cisza, rozdzierana co jakiś czas wybuchem entuzjazmu kibiców, spędzających weekendowe popołudnia w czułych objęciach telewizorów...
Nie mam jego telefonu, a na domowym rodzina automatycznie (może tylko dla mnie) odpowiada, że nie ma go w domu. Email wraca jako spam. Więc wpisałem jego dane do przeglądarki internetowej. Pojawiło się mnóstwo różnych Mpe (to nie on), a na końcu moje nazwisko i imię. Zatem pętla...
Mimo, że impulsy i narzędzia pochodziły z zewnątrz, sztuką wstrząsało się w obszarze sztuki. Mniej więcej od pięćdziesięciu lat wiemy, że wszystko może być sztuką, coraz trudniej jest więc zrealizować coś co będąc ograniczone przez definicję, będzie miało cechy nowości pozwalające ją zakwestionować.
James Lawrence Slattery urodził się 24 listopada 1944 roku w Forest Hills, jako syn księgowej Teresy Phelan i agresywnego, używającego przemocy alkoholika, Jima Slattery’a. Będąc dzieckiem, wyglądał jak dziewczynka. Miał mleczną, gładką, białą cerę i przysypane gęstymi, czarnymi rzęsami powieki.
O cyborgu, jako połączeniu człowieka z maszyną, od dziesiątków lat napisano już wiele. Współczesna medycyna stanowi jakby rzeczywisty przykład tej symbiozy. W każdym razie w powieściach science-fiction czy w filmie problem ten został rozstrzygnięty bez najmniejszych wahań. Przyszłość rysuje się tam w sposób jednoznaczny.
Festiwal Filmowy Berlinale protestuje przeciw aresztowaniu w Teheranie, reżysera Jafara Panahi. W roku 2000 Jafar Panahi otrzymał Złotego Niedźwiedzia za film Der Kreis...
Międzynarodowy Festiwal Filmowy Berlinale aspiruje do jednego z najważniejszych na świecie. Jednak rok rocznie krytycy mają wątpliwości, co do jakości prezentowanych na nim filmów. Szczególne kontrowersje budzi kumoterstwo sekcji konkursowej. W tym roku do konkursu wybrano 20 filmów. Jak zwykle 3 filmy pochodziły z Niemiec, 3 inne powstały w kooperacji z Niemcami.
U have turned off the Artwork.
On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.
Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...
In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.
CODEMANIPULATOR