Chopin – ikonosfera romantyzmu

Od 24 września do 14 listopada 2010 roku | Muzeum Narodowe w Warszawie

Przygotowana przez Muzeum Narodowe w Warszawie z okazji 200-lecia urodzin Fryderyka Chopina wystawa prezentuje współczesne spojrzenie na epokę chopinowską. Kreuje sylwetkę kompozytora na tle historycznej i artystycznej panoramy pierwszej połowy XIX wieku. Wystawa jest próbą odtworzenia artystycznego imaginarium Warszawy i Paryża czasów romantyzmu.

Ary Scheffer, Portret Fryderyka Chopina, ok. 1847, Dordrecht Museum, Dordrecht

Zgromadzone na wystawie dzieła malarskie, rysunki, ryciny, rzeźby oraz fotografie otwierają przed widzem świat ikonosfery europejskiego romantyzmu. Pojęcie ikonosfery, stworzone i zastosowane w refleksji i metodologii badań nad sztuka nowoczesną przez Mieczysława Porębskiego, odnosi się do universum kultury wizualnej i symbolicznej epoki. Składają się na nie zarówno tematy właściwe sztuce wysokiej z jej tradycją ikonograficzną, jak i przedstawienia życia codziennego, wnętrza salonu i przestrzeni miejskiej, a także upowszechniająca się ilustracja prasowa.

Na wystawie obejrzeć można blisko 200 dzieł najwybitniejszych artystów francuskich i polskich epoki romantyzmu, w tym malarzy: Jeana-Auguste-Dominique’a Ingres’a, Théodore’a Chassériau, Eugène’a Delacroix, Paula Delaroche’a, Ary Scheffera, rzeźbiarzy: Davida d’Angersa, Jakuba Tatarkiewicza, Jean-Baptiste’a Carpeaux oraz rysowników i grafików: Jean-Jacques’a Grandville’a, Honoré Daumiera, Paula Gavarniego, Constantina Guysa. Można zobaczyć też dzieła polskich malarzy, jak choćby Piotra Michałowskiego, Henryka Rodakowskiego i Artura Grottgera, których twórczość pozostawała w stałym dialogu z dominującymi ówcześnie europejskimi prądami artystycznymi. Ważnym wątkiem wystawy jest próba ukazania relacji pomiędzy Chopinem a Teofilem Kwiatkowskim oraz przebywającymi na emigracji polskimi poetami, jak Adam Mickiewicz i Cyprian Kamil Norwid.

Ekspozycja podzielona została na osiem części tematycznych. Odnoszą się one do kluczowych zagadnień artystycznych romantyzmu: wizerunku i pozycji artysty oraz jego warsztatu, kultu bohatera, także przegranego, nowego stosunku do przeszłości i rodzącego się poczucia heroizmu współczesnego życia, nowoczesnego rozumienia natury oraz do legendy Fryderyka Chopina.

Pierwsza część wystawy zatytułowana Osoby wprowadza widza w świat paryskiego życia doby romantyzmu, ze szczególnym uwzględnieniem najważniejszych postaci emigracji popowstaniowej. Podobizny osób najbliżej związanych z kompozytorem – George Sand i Delfiny Potockiej, Teofila Kwiatkowskiego i Franciszka Liszta – ukazują siłę i napięcie emocjonalne właściwe romantycznym portretom.

Miejsca przeniknięte aurą intensywnego życia towarzyskiego i artystycznego, publicznego i politycznego oraz ich mit to temat przewodni drugiej części wystawy. W klimat bliskich sercu Chopina miast – Warszawy i Paryża – wprowadzają m.in. XIX-wieczne fotografie Karola Beyera, Achille’a Quineta, Édouarda Denisa Baldusa i braci Bisson, a także widok ulubionego lokalu Chopina Restaurant de la Cité przy bulwarze des Italiens, autorstwa Eugène-Louis’a Lami.

Auguste Charpentier, Portret George Sand, 1833, Musée de la Vie Romantique, Paryż, foto SAEML Parisienne Photographie

Prezentowane w kolejnym dziale obrazy i rysunki o tematyce historycznej, autorstwa m.in. Jean-Auguste-Dominique’a Ingres’a, Paula Delaroche’a, Piotra Michałowskiego, Józefa Simmlera, młodego Jana Matejki, przypominaja o toczącym się między ostatnimi zwolennikami klasycyzmu a romantykami sporze o obecność i znaczenie Historii i tradycji, a także o stosowne dla nich środki artystycznego wyrazu.

Kolejna część wystawy zatytułowana Bohater gromadzi wizerunki bohatera romantycznego, zarówno indywidualnego, jak i zbiorowego. Dzieła Delaroche’a, Antoine-Jeana Grosa, Ary Scheffera kreują wizerunek rozdartego wewnętrznie romantycznego herosa. Wspólnym watkiem przywracanej w tej części wystawy pamięci o polskiej i francuskiej fascynacji wielkimi postaciami historii jest legenda napoleońska, jeden z kluczowych tematów twórczości Piotra Michałowskiego.

Inny niż Byronowski model bohatera epoki romantyzmu prezentuje częśc wystawy zatytułowana za Baudelairem Heroizm życia nowoczesnego. Pokazane tu karykatury autorstwa Honoré Daumiera, rodzajowe sceny Alexandre-Gabriela Decamps, Paula Gavarniego, Piotra Michałowskiego oraz nowatorskie w treści i formie rysunki humorystyczne Jean-Jacques’a Grandville’a ukazują jednostkę z perspektywy mieszczańskiej codzienności.

W dziale Krajobrazy starano się z kolei oddać radykalną zmianę, która zaszła w epoce romantyzmu w podejściu do malarstwa pejzażowego. Zestawienie prac polskich artystów: Wincentego Kasprzyckiego, Chrystiana Breslauera, Wojciecha Gersona czy Józefa Szermentowskiego choćby z krajobrazami Julesa-Louisa Dupré czy Charlesa-François Daubigny, uzmysławia różnicę między dawnym krajobrazem heroicznym a nowym, pozbawionym wszelkiej narracyjności obrazem natury.

Paul Delaroche, Portret Delfiny z Komarów Potockiej, 1849, własność prywatna

Przedostatnia część Ikonosfery romantyzmu rekonstruowanej na wystawie to Warsztat artysty. Pokazuje ona metody techniczne i pragmatykę artystyczną malarzy pierwszej połowy XIX stulecia. Prezentowane w tej części dzieła, m.in. szkic olejny Eugène’a Delacroix Chrystus w Ogrodzie Oliwnym do sławnego obrazu znajdującego się w kościele Saint-Paul-Saint-Louis w paryskiej dzielnicy Marais i szkic rysunkowy Jeana-Auguste’a-Dominique’a Ingresa do obrazu Śmierć Leonarda da Vinci, pokazują warsztat pracy ówczesnych artystów.

Ostatnią, odrębną poniekąd częścią wystawy jest Legenda chopinowska. Przedstawia ona narodziny, rozwój i trwanie mitu szopenowskiego w świadomości europejskiej. Szczególne miejsce zajęła w nim tragiczna i heroiczna śmierć artysty. Obraz ten, utrwalony m.in. przez Teofila Kwiatkowskiego, wpisuje się w znany z dawnych przedstawień ikonograficznych temat śmierci wybrańca Bożego – chrześcijańskiego męczennika, świętego lub sławnego człowieka: monarchy, wodza, artysty.

Strony: 1 2

1 komentarz do artykułu “Chopin – ikonosfera romantyzmu”

  1. Jaromir

    Znakomita wystawa, nieco przyćmiona innymi zdarzeniami w- oraz wokół- Muzeum Narodowego w Warszawie, a cisza wokół niej bierze się chyba i z wielości innych aktualnie wydarzeń związanych z Chopinem. Wystawa to w każdym razie wzorowa i wzorcowa. Brawo! Jaromir Jedliński

Dodaj komentarz