• 2012-11-02

X Wałbrzyskie Fanaberie Teatralne

Od 15 do 24 listopada 2012 roku | Teatr Dramatyczny im. Jerzego Szaniawskiego w Wałbrzychu

Wałbrzyskie Fanaberie Teatralne nie wzięły się z wielkiej idei. Powstały z pragnienia, kaprysu (fanaberii) – pomysłu, by w Wałbrzychu zorganizować cykliczne prezentacje spektakli z innych miejsc w Polsce, a tym samym dać lokalnej publiczności możliwość kontaktu z bieżącym życiem teatralnym.

„Trash story”, fot. Bartek Sowa (źródło: materiały prasowe)

„Trash story”, fot. Bartek Sowa (źródło: materiały prasowe)

Przez dziesięć lat fanaberyjna formuła festiwalu pozwalała nam nie tylko proponować publiczności najciekawsze spektakle ostatnich sezonów, ale też szukać między nimi nowych powiązań, zderzać estetyki i autorskie style, teatr gwiazd ze sceną niezależną, spektakle kameralne z widowiskami, nurt główny z offem…

Fanaberie dojrzewały i ewoluowały – pozyskały liczną, stałą widownię i zapewniły sobie trwałe miejsce wśród najważniejszych wydarzeń kulturalnych w regionie. Pozyskały licznych przyjaciół i wsparcie, przede wszystkim ze strony Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Dolnośląskiego Urzędu Marszałkowskiego, Urzędu Miejskiego w Wałbrzychu.

W tegorocznej jubileuszowej edycji organizatorzy chcą zaprezentować trzy nurty szczególnie istotne dla polskiego teatru ostatnich lat. Nazwali je: teatrem kobiet, teatrem historii-wspólnoty i teatrem historii-indywidualności. Ich początków można szukać w dokonaniach wałbrzyskiego teatru ostatnich dziesięciu lat. W nurcie pierwszym można będzie obejrzeć znakomite realizacje reżyserek związanych z naszym teatrem głośnymi realizacjami – Mai Kleczewskiej, Moniki Strzępki, Weroniki Szczawińskiej, Katarzyny Raduszyńskiej. W nurcie drugim przedstawione zostaną realizacje Marcina Libera i Remigiusza Brzyka, którzy w teatrach w Zielonej Górze i Sosnowcu stworzyli nowatorskie opowieści o lokalnych wspólnotach uwikłanych w historię. Nurt ten uzupełni specjalny pokaz nagrania legendarnego spektaklu Transfer! w reż. Jana Klaty. W nurcie trzecim można będzie zapoznać się z realizacjami poświęconymi postaciom historycznym i fikcyjnym: m.in. Joanną Szaloną, Marią Komornicką, Henryką Krzywonos, Janosikiem, Wojciechem hr. Dzieduszyckim i Antkiem Kochankiem – słynnymi albo zapomnianymi bohaterami swoich i współczesnych czasów.

O spektaklach

A, nie z Zielonego Wzgórza. Do rodzinnego miasteczka przyjeżdża 30-letnia Ania ze Świebodzic, aby ostatecznie pożegnać przeszłość – sprzedać dom rodziców po śmierci ojca, zabrać matkę do siebie, do miasta i zamknąć ten rozdział swojego życia na zawsze.

W tej podróży towarzyszy jej bohaterka dziecięcej wyobraźni – Ania z Zielonego Wzgórza. Idylliczny obraz wchodzenia w dorosłość, obiecany nam przez Lucy Maud Montgomery zostaje skonfrontowany z rzeczywistością dziewczęcego pokoju, gdzieś, na śląskiej prowincji. Z odkurzanych po raz ostatni kątów rodzinnego domu, wyłaniają się bohaterki dzieciństwa – matka, najlepsza przyjaciółka, sąsiadki – kobiety pogrążone w permanentnym oczekiwaniu: na to, aż wyrośnie ciasto, na to, kiedy mąż wróci z pracy, na to, kiedy przybędzie wielka, dozgonna, solennie obiecana przez Lucy M. Montgomery na kartach powieści, miłość. Autorka cyklu o Ani stworzyła piękny projekt: instrukcję obsługi życia przeznaczoną dla młodych dziewcząt, w której opisała lepszą, krzepiącą, naiwną i zakłamaną wizję własnego życia. Autoterapia? A może po prostu wdzięczne marzenie, obietnica złożona pokoleniom czytelniczek? Obietnica, którą wzięły sobie do serca jako małe dziewczynki, a która została wykpiona przez rzeczywistość, którą spotkały wchodząc w dorosłe życie.

dramaturżka projektu Małgorzata Głuchowska

„I będą świąta” (źródło: materiały prasowe)

„I będą święta” (źródło: materiały prasowe)

I będą święta to inspirowany reportażami i prasowymi wywiadami monolog zrozpaczonej kobiety, która traci męża w katastrofie lotniczej. Niespodziewana śmierć męża -osoby publicznej i powszechnie szanowanej staje się inspiracją do rozliczenia z samą sobą – próbą nazwania swojego miejsca w dotychczasowym życiu, i rozliczenia się z tym życiem, które definitywnie się skończyło.

Obserwujemy różne stadia konfrontacji z osobistym doświadczeniem śmierci kogoś bliskiego: skrajne emocje i próby zracjonalizowania tragedii, spotkania ze specjalistami od radzenia sobie z traumą i próby kontynuowania odpowiedzialnego życia rodzinnego w domu. Jaki nadać sens swojemu życiu? Jak poradzić sobie z otaczającą rzeczywistością medialną i polityczną która domaga się upublicznienia swojej tragedii i grania społecznej roli wdowy? Śmierć bliskiej osoby może stać się też buntem przeciwko swojemu dotychczasowemu życiu, swojej społecznej roli, szansą na nowe życie, na próbę przewartościowania swojego świata. Bolesnym wyzwoleniem.

Korzeniec. Sosnowiec, 1913 – już za chwilę wybuchnie I Wojna Światowa i zmieni się polityczna mapa Europy, tymczasem redaktor miejscowej gazety Walerian Monsiorski próbuje rozwikłać zagadkę śmierci glazurnika Alojzego Korzeńca. Korzeniec to ekscytująca czarna komedia kryminalna. Jej pasjonująca sensacyjna intryga rozgrywa się w historycznych realiach wielokulturowego, carskiego miasta i Trójkąta Trzech Cesarzy, wśród galerii barwnych postaci prawdziwych i fikcyjnych Sosnowiczan. Za sprawą historycznych i przetworzonych zdjęć, przedmiotów, artefaktów wyłania się główny bohater opowieści – Sosnowiec/ Sosnowice. Spektakl autorstwa wielokrotnie nagradzanego reżysera Remigiusza Brzyka (zdobywca Lauru Konrada na katowickim Festiwalu Sztuki Reżyserskiej) i dramaturga Tomasza Śpiewaka, twórców głośnej Brygady Szlifierza Karhana w Teatrze Nowym w Łodzi (Łódzka Złota Maska dla najlepszego przedstawienia, Grand Prix na 1. Międzynarowodym Festiwalu Teatralnym Postsoc Festival w Krakowie ). Przedstawienie jest teatralna adaptacją pasjonującej powieści Prof. Zbigniewa Białasa, która stała się literackim wydarzeniem 2011 roku. Inspiracją do napisania powieści stał się dla autora kafelek umieszczony w posadzce sosnowieckiego domu przy ulicy Żytniej 16 – A. Korzeniec-Sosnowice. Korzeniec jest pierwszym tomem kronik sosnowieckich.

„Zrozmieć H.”, fot. Karol Budrewicz (źródło: materiały prasowe)

„Zrozmieć H.”, fot. Karol Budrewicz (źródło: materiały prasowe)

Zrozumieć H. to inspirowany życiem Henryki Krzywonos spektakl o ostatnim trzydziestoleciu polskiej historii, walce z opresyjnym ustrojem i własnymi słabościami, pomocy najsłabszym i najbardziej bezradnym – o solidarności w polityce i życiu codziennym.

Kiedy w 1980 roku powstawała Solidarność, my dopiero przychodziliśmy na świat. Tak zwana najnowsza historia Polski tworzyła się obok nas. Nie mogliśmy być tego świadomi. A jednak obecny dyskurs publiczny jest tak bardzo nią nacechowany, że skłonił nas do rewizji tamtych czasów. Patrzymy na nie przez pryzmat naszego pokolenia – chłodno i bez emocji. Bo emocje są w historii nieobecne. One są w ludziach.

Biografie kobiet Solidarności, a przede wszystkim życiorys Henryki Krzywonos-Strycharskiej, skłoniły nas do zadania pytań: jaką zbiorowością byliśmy wtedy? Jaką jesteśmy dziś? Jakie cechy i działania determinują – nie bójmy się tego słowa – idoli naszego pokolenia i dlaczego? Próbujemy na te pytania odpowiedzieć… spektaklem, który jest rozwinięciem pokazu zrealizowanego w marcu 2011 roku w ramach nurtu OFF Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu.

Paweł Palcat

Aleksandra. Rzecz o Piłsudskim. Powieść kon­cen­truje się na dru­giej mał­żonce mar­szałka Józefa Piłsudskiego, Aleksandrze z domu Szczerbińskiej. Ukazuje ją nie tylko jako żonę naj­waż­niej­szego po­li­tyka Dwudziestolecia Międzywojennego, ale i ko­bietę o re­wo­lu­cyjnej prze­szłości, która w swoich dzia­ła­niach nie stro­niła od prze­mocy. Po ślubie nadal za­an­ga­żo­wana była w dzia­łania spo­łeczne i po­li­tyczne. Znana była jako orę­dow­niczka udziału ko­biet w wojsku oraz zdo­bycia przez nich praw wyborczych.

„Janosik. Naprawdę prawdziwa historia”, fot. Bartek Warzecha (źródło: materiały prasowe)

„Janosik. Naprawdę prawdziwa historia”, fot. Bartek Warzecha (źródło: materiały prasowe)

Janosik. Naprawdę prawdziwa historia. Tematem spektaklu jest żywot i legenda Janosika, historycznego, a zarazem mitycznego zbójnika równającego świat, bohatera heroicznego folkloru i kultur narodów Polski, Czech i Słowacji. Spektakl jest też próbą współczesnego odczytania Janosikowego mitu jako historii o ludzkiej potrzebie poszukiwania autorytetów i rzeczników sprawiedliwości.

Strony: 1 2

Dodaj komentarz

Cytaty


Magazyn

Polecamy

U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR