• 2013-02-19

Anna Konik W tym samym mieście, pod tym samym niebem

Od 1 do 30 marca 2013 roku | Galeria Arsenał w Białymstoku

Prezentacja najnowszej pracy Anny Konik dotyczącej problemu kobiet emigrantek i uchodźczyń z krajów objętych wojną oraz ubóstwem. Jest to 14 filmów wideo, w których historie kobiet z Czeczenii, Afganistanu, Syrii, Somalii, Iraku, Turcji, Kurdystanu, Inguszetii opowiadają mieszkanki Sztokholmu i Białegostoku. Wystawa jest głęboką refleksją nad losem ludzi zmuszonych do porzucenia swego kraju. Z drugiej strony konfrontuje nas z historią ludzi, którzy pojawili się w Białymstoku.

Anna Konik, „W tym samym mieście, pod tym samym niebem” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Anna Konik, „W tym samym mieście, pod tym samym niebem”, część białostocka (źródło: materiały prasowe organizatora)

Prezentacja składa się z 7 filmów zrealizowanych podczas pobytu rezydencyjnego artystki w Szwecji. Kolejnych 7 filmów i 7 opowieści o sytuacji kobiet z Czeczenii i Inguszetii mieszkających w Białymstoku powstało podczas warsztatów edukacyjnych Placu Zabaw Arsenał. Na ile humanitarne współczucie ofiarom wojen widzianym w telewizji umiemy okazać w realnej sytuacji, gdy stają się one naszymi sąsiadami. Wystawie będzie towarzyszył panel dyskusyjny z udziałem autorki wystawy, krytyków sztuki, Czeczenów mieszkających w Białymstoku, organizacji społecznych.

Bohaterami twórczości Anny Konik są ludzie. Zawsze na pierwszym planie, oprowadzają artystkę po swoich miejscach i po swoim życiu. Anna Konik opowiada ich historie czasami stojąc za kamerą, czasami fizycznie pokazując się na planie filmu. Niezależnie od tego czy jest widoczna czy też nie, wiemy że razem z nimi przeżywa ich skomplikowane losy. Należy do grona artystów zajmujących się problemem osób wyalienowanych ze społeczeństwa. Doznających wykluczenia ze względu na status określony wiekiem, chorobą, narodowością.

Jej bohaterowie są przezroczyści albo wręcz przeciwnie – bardzo widoczni. Od jednych i drugich chcemy uciec. Chcemy ich nie zobaczyć albo przynajmniej nie zapamiętać. Są obcy, pozostają na marginesie życia społecznego. Anna Konik nam ich przedstawia, pokazuje że oto są. Tylko nie wiadomo dlaczego nie spotykamy ich w naszym sklepie, w naszym parku, na naszej ulicy. Prezentowany obecnie w Galerii Arsenał, najnowszy projekt artystki W tym samym mieście, pod tym samym niebem… przekracza tę granicę przed, którą jeszcze możemy się czuć bezpiecznie gdyż problem pozornie nas nie dotyczy.

Anna Konik, „W tym samym mieście, pod tym samym niebem” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Anna Konik, „W tym samym mieście, pod tym samym niebem”, część białostocka (źródło: materiały prasowe organizatora)

Anna Konik mówi o pierwszej części projektu W tym samym mieście, pod tym samym niebem…, powstałego w Sztokholmie:

Moja praca dotyka problemu emigrantów mieszkających w betonowych przedmieściach Sztokholmu, odepchniętych niechcianych kobiet. (…) Wszystkie mieszkają na przedmieściach, czują się tam miedzy swoimi, akceptowane. Miasto ich nie rozumie i w efekcie dokonuje segregacji. Przedmieścia nie są jedynie ich domem ale zaplanowaną przestrzenną izolacją od centrum. Wielkie osiedle zamiast dać szanse aklimatyzacji, staje się gettem. By umożliwić zaistnienie kobietom emigrantkom, siedem kobiet szwedzkich w swoich mieszkaniach wypowie historie nieznanych sobie emigrantek mieszkających w getcie sztokholmskim. Te, które nigdy nie miały doświadczenia wojny, upokorzenia, społecznego odepchnięcia, powiedzą historie tych, które to przeżyły. To kobieta z centrum, to jej mieszkanie, to jej poprawny szwedzki język, pozwoli na prawdziwe zaistnienie tej innej. (2012 r.)

Anna Konik, „W tym samym mieście, pod tym samym niebem” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Anna Konik, „W tym samym mieście, pod tym samym niebem”, część sztokholmska (źródło: materiały prasowe organizatora)

Bliźniaczy projekt filmowy powstał w Białymstoku , jego bohaterkami są uciekinierki z Czeczenii i Inguszetii. Mieszkają w białostockim Ośrodku dla Uchodźców, ale też w wynajętych mieszkaniach w Białymstoku. Mieszkają z rodzinami. Niektóre mają mężów, niektóre same wychowują dzieci. Wszystkie uciekły z bardzo ważnego powodu. Nie wszystkie opowiedzą najtrudniejszą część swojej historii. Jak mówić o zamordowaniu syna w odwecie za działalność jego ojca? Z obawy o los bliskich pozostałych w Czeczenii chcą pozostać nierozpoznane.

Również w części białostockiej projektu, losy uchodźczyń zostały opowiedziane przez Białostoczanki. Poprzez ogłoszenia w lokalnych mediach poszukiwaliśmy kobiet będących rówieśnicami naszych Czeczenek. Było to jedyne kryterium doboru uczestniczek warsztatów multimedialnych. W Polsce, również w Białymstoku, obecność emigrantów, uchodźców jest stosunkowo nowym doświadczeniem. Losy emigrantek zamieszkujących w Szwecji są opowieścią o alienacji ale też trwaniu w nowej ojczyźnie z nadzieją, że dzieci mają zapewnione lepsze życie. Opowieści zarejestrowane w Białymstoku mają swój ciąg dalszy. Większość kobiet, które zdecydowały się opowiedzieć nam swoje historie, opuściło już Polskę gdyż nadal szukają lepszego świata.

Magdalena Godlewska

Anna Konik, „W tym samym mieście, pod tym samym niebem” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Anna Konik, „W tym samym mieście, pod tym samym niebem”, część białostocka (źródło: materiały prasowe organizatora)

Część białostocka projektu powstała w ramach programu edukacyjnego Plac Zabaw Arsenał 2012. Część sztokholmska projektu powstała podczas pobytu rezydencyjnego artystki w IASPIS, 2011/2012 (szwedzkiej organizacji przyznającej granty twórcom z dziedziny sztuk wizualnych).

Projekt w Sztokholmie był prezentowany w szwedzkim parlamencie od 18 do 21 czerwca 2012. Odbyła się debata z udziałem ministra do spraw integracji Erika Ullenhag, artystki, dyrektorki Mobile Art Production Magdaleny Malm oraz mieszkającego na stałe w Szwecji dziennikarza i pisarza, Macieja Zaremby.

Anna Konik, „W tym samym mieście, pod tym samym niebem” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Anna Konik, „W tym samym mieście, pod tym samym niebem”, część sztokholmska (źródło: materiały prasowe organizatora)

Anna Konik – tworzy wideoinstalacje, obiekty, uprawia wideo, fotografię, rysunek. Mieszka i pracuje w Berlinie, Warszawie oraz Dobrodzieniu. Studiowała w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie w pracowniach Krzysztofa M. Bednarskiego i prof. Grzegorza Kowalskiego, i tam w 2000 roku obroniła pracę dyplomową.

W latach 1999–2001 pracowała jako asystentka prof. Zofii Glazer w Katedrze Rysunku warszawskiej ASP. W latach 1999–2004 współpracowała z Teatrem Academia, grupą teatralną Opera Buffa i formacją Teatr Bez Nazwy. W 2012 uzyskała tytuł doktora sztuk pięknych na Wydziale Sztuki Mediów i Scenografii warszawskiej ASP. W semestrach letnich 2012 oraz 2013 prowadzi seminaria wideo na Wydziale Literatury i Lingwistyki Uniwersytetu w Bielefeld, w roku 2010/2011 prowadziła gościnne zajęcia wideo w Katedrze Mody przy Wydziale Wzornictwa warszawskiej ASP. W semestrze letnim 2009 zaproszona została jako Rudolf Arnheim Visiting Professor w Instytucie Sztuki i Historii Obrazu (Institut für Kunst- und Bildgeschichte) Uniwersytetu Humboldta w Berlinie, a w latach 2008/2009 jako wykładowca na International Summer Academy w Salzburgu.

Anna Konik, „W tym samym mieście, pod tym samym niebem” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Anna Konik, „W tym samym mieście, pod tym samym niebem”, część białostocka (źródło: materiały prasowe organizatora)

W roku 2009 była nominowana do nagrody Deutsche Banku Spojrzenia 2009 oraz do Paszportu Polityki. Laureatka stypendiów artystycznych i naukowych: Stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (2013), IASPIS, Sztokholm (2011/2012), ZiF Center for Interdisciplinary Research, Uniwersytet w Bielefeld (2011), Wissenschaftskolleg zu Berlin (2008/2009), Zuger Kulturstiftung Landis & Gyr, Zug (2007), Młoda Polska (2007), SPACES World Artists Program, Cleveland, USA (2005), Stypendium Ministra Kultury i Sztuki (2005), Leube Artist in Residency (2004), Akademie Schloss Solitude (2003/2004).

Strony: 1 2

Dodaj komentarz