• 2013-11-28

Błądzić jest rzeczą

Od 7 grudnia 2013 roku do 26 stycznia 2014 roku | BWA w Tarnowie / Instytucja Kultury Miasta Tarnowa

W procesie twórczym błąd może być momentem przełomu. Może stymulować innowacje i wytyczać nowe drogi, albo przynieść nieoczekiwany sukces. Błąd systemu, plamka, niewłaściwy kolor, tworzywo, które zareagowało w inny niż przewidywany sposób – to wszystko wymyka się w projektowaniu prostym podziałom na dobre i złe, przydatne, nieprzydatne. Pojęcie błędu umożliwia przypatrzenie się myśleniu projektowemu i dynamice tworzenia. Służy jako klucz-wytrych do zamkniętych zwykle drzwi pracowni projektowych i zakładów produkcyjnych.

o!wady, uszczerby, Karina Marisińska, fot. Justyna Fedec (źródło: materiały prasowe organizatora)

o!wady, uszczerby, Karina Marisińska, fot. Justyna Fedec (źródło: materiały prasowe organizatora)

Błądzić jest rzeczą w BWA w Tarnowie pokazuje, jak szeroko, a zarazem niestandardowo działa ten wytrych, w jaki sposób pozwala zanalizować standardy, kategorie, przełomy projektowania, jednocześnie umożliwiając przyjrzenie się ikonom dizajnu jako czemuś znacznie więcej niż po prostu ładnym, funkcjonującym na rynku przedmiotom i rozwiązaniom. To sposób, aby zajrzeć w historię i przyszłość rzeczy.

W ramach Błądzić jest rzeczą pokazywana jest między innymi ceramika projektu Kariny Marusińskiej – twórczo zagospodarowującą błędy w procesie przemysłowym i składowaniu. Obok znalazły się nożyczki Fiskars, kanoniczny sprzęt, którego obecny wygląd zdeterminowała przypadkowa decyzja. Szczególną uwagę organizatorzy poświęcają momentom, w których projekt staje się błędny albo zyskuje inną funkcję. Na przykład na skutek upływu czasu, tak jak Lounge Chair Ray i Charlesa Eamsów, który dziś w swoich klasycznych rozmiarach z 1956 roku jest pięknym przedmiotem, a dopiero w powiększonej, uwspółcześnionej wersji jest wygodnym fotelem. I odwrotnie – pojawia się pytanie o moment, w którym funkcja przedmiotu jest umowna albo nieoczywista, tak jak font Komunikat projektu Fontarte czy sukienki, tuniki i topy Maldoror.

Fot. Zięta Prozessdesign / Dominik Herman (źródło: materiały prasowe organizatora)

Fot. Zięta Prozessdesign / Dominik Herman (źródło: materiały prasowe organizatora)

Sercem wystawy Błądzić jest rzeczą jest prezentacja dwóch prac wyłonionych w konkursie na komentarz odnośnie błędu w dizajnie. Konkurs, przeprowadzony w połowie roku adresowany był do praktyków, czyli projektantów i artystów. Studio Beton i Janusz Łukowicz skierowali więc snop światła w stronę i samego procesu kreatywnego i siebie oraz zawodu, który wykonują. (Jury konkursu: Czesława Frejlich, Rene Wawrzkiewicz, Oskar Zięta).

Wystawę uzupełnia mocno formalne spojrzenie na strategie wykrywania błędów – wielokanałowa instalacja krakowskiego kolektywu New Roman zrealizowana w Zakładach Grupy Azoty S.A. w Tarnowie, we współpracy z krakowską firmą projektowo-producencką Yeti.

Karaluch, Studio Beton (źródło: materiały prasowe organizatora)

Karaluch, Studio Beton (źródło: materiały prasowe organizatora)

Tekst kuratorski.

Projektowanie to dynamiczne pole. Lubimy myśleć, że składa się z gotowych produktów i rozwiązań, ale to mikrokosmos złożonych procesów. To, co oglądamy w katalogach, książkach, w mieszkaniach, parkach, dworcach jako dizajn jest zaledwie wierzchołkiem góry lodowej. Tylko częścią procesu projektowego.

Jak dostać się do tego, co znajduje się pod powierzchnią wody? Proponujemy, by dotrzeć tam przez opowieść o błędzie – kategorii splecionej z procesem projektowym. Błąd pojawia się na etapie prototypizacji, w starciu projektanta z materiałem. Bywa godnym przeciwnikiem, z którym dizajnerzy walczą, dochodząc do rewolucyjnych (i czasem też trochę błędnych) rozwiązań. Wymyka się obiektywnym kryteriom, często jest efektem naruszonego konwenansu – kulturowych oczekiwań w stosunku do formy i funkcji przedmiotu. Wyjątkowo frapujące jest to, co uznajemy za granice błędu; czy kiedy przedmiot traci swoją funkcję i zyskuje nową, staje się błędem, projektową aberracją, czy to może los każdej rzeczy?

Fot. Zięta Prozessdesign / Dominik Herman (źródło: materiały prasowe organizatora)

Fot. Zięta Prozessdesign / Dominik Herman (źródło: materiały prasowe organizatora)

Sercem wystawy Błądzić jest rzeczą jest prezentacja dwóch projektów wyłonionych przez Czesławę Frejlich, Oskara Ziętę i Rene Wawrzkiewicza w konkursie na instalację komentującą kategorię błędu w projektowaniu. Zestawione razem projekty tworzą opowieść o codziennej praktyce obcowania z przedmiotami, wskazując, że projektowanie to nie tylko hermetyczna praca designera w odległym studio, ale coś, co ma bezpośredni wpływ na kształt otaczającego świata. I co przejawia analogię do procesów znanych z natury. Wokół tego trzonu zbudowana została szersza opowieść o tym, jak ikoniczne wzornictwo łatwo może podważyć czarno-białe postrzeganie błędów i jak – oscylując pomiędzy poprawnością a naruszonymi normami – otwiera przestrzeń na innowacje.

Katarzyna Białousz
Anna Theiss

Plakat wystawy „Błądzić jest rzeczą”, BWA w Tarnowie (źródło: materiały prasowe organizatora)

Plakat wystawy „Błądzić jest rzeczą”, BWA w Tarnowie (źródło: materiały prasowe organizatora)

Wystawa jest częścią 10. Festiwalu Sztuki ArtFest im. Bogusława Wojtowicza

Błądzić jest rzeczą. Nienormatywna wystawa dizajnu
7 grudnia 2013 r. – 26 stycznia 2014 r.
Otwarcie: 6 grudnia 2013 r., godz. 18.00
BWA w Tarnowie / Instytucja Kultury Miasta Tarnowa
Pałacyk Strzelecki, ul. Słowackiego 1
Tarnów

Dodaj komentarz

Cytaty


Magazyn

Polecamy

U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR