• 2014-07-29

Close Stranger

Od 8 sierpnia do 7 września 2014 roku | CSW Łaźnia w Gdańsku

Wystawa Close Stranger ma pomóc zbudować trwałą nić komunikacji pomiędzy naszymi miastami i krajami. Powstawała w procesie. W 2013 roku artyści z Kaliningradu, Kłajpedy i Gdańska pojechali na rezydencje do partnerskich miast. W rezultacie tych wizyt powstały projekty stanowiące ich komentarze do zebranych wrażeń. Są one niezwykle różnorodne w podejściu do tematu, niemniej jednak to właśnie jest konsekwencją bezpośredniego zetknięcia się twórców z zastanymi realiami.

Marta Vosyliute, „Czytanie kart tarota” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Marta Vosyliute, „Czytanie kart tarota” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Niekiedy odnieśli się oni do nich bardzo krytycznie. Tak zrobiła m.in. Angelika Fojtuch, której performans To co nas dzieli, to nas łączy, mający swoje wykonanie w czasie wernisaży wystawy Bliski nieznajomy w Kłajpedzie i Kaliningradzie wywoływał bardzo żywe emocje wśród publiczności (w Gdańsku będzie można obejrzeć jego filmową dokumentację). Ironiczna praca Jacka Niegody Nie wrzucać gorącego popiołu – FACHWERK, odwołująca się do praktyki usuwania polskojęzycznych napisów na Litwie, do dziś przetrwała w pamięci kłajpedzkiej publiczności. Piotr Wyrzykowski proponuje widzowi użycie aplikacji na tablet, umożliwiającej doświadczenie jednorazowego samospalenia. Artur Gogołkiewicz dokonał demontażu herbów Polski i Litwy by stworzyć pełną wizualnych konfliktów hybrydę. Prace Olega Blyablyasa, Aleksieja Czebykina, Laury Zaly i Jegora Luchszewa przedstawiają spojrzenie na obszar Litwy z perspektywy historii, tradycji i pamięci. Remigijus Treigys proponuje ogląd dzisiejszego Kaliningradu z punktu widzenia nieistnienia Königsberga. Na jego fotografiach miasto to przypomina tonąca Wenecję. Wideo-instalacja Jurija Wasiliewa odnosi się do zawierającego wewnętrzną sprzeczność tytułu wystawy. Artysta stawia widza w sytuacji podglądacza, który przez uchylone śnieżnobiałe, pachnące nowością drzwi przygląda się nieznajomemu, a ten z kolei także zerka zza krzaków na widocznym przez szparę filmie. Złożona, niejednoznaczna sytuacja historyczna, charakterystyczna zarówno dla Kaliningradu jak i dla Gdańska, skłoniła litewskie artystki Jurgę Barilaitė i Martę Vosyliute do wyrażania się za pomocą gry toczonej chyba nawet bardziej z samymi sobą aniżeli z widzami.

Idea wystawy, jak również całego projektu Close Stranger narodziła się trzy lata temu. Od pobytów rezydencyjnych artystów upłynął już ponad rok. Wówczas wydawało się, że problemy i konflikty pomiędzy naszymi nacjami należą do przeszłości i obecnie potrzeba jest nowa refleksja, w nowych warunkach. Nieoczekiwanie w ciągu ostatnich miesięcy polityczna sytuacja między naszymi państwami całkowicie uległa całkowitej zmianie. Okupacja Krymu przez Rosję wyzwoliła bardzo silne i negatywne emocje w społeczeństwach Polski i Litwy, a także obawę o swoją niepodległość. Wypadki te postawiły również organizatorów i uczestników tej wystawy wobec nowych pytań o naturze etycznej oraz wobec konieczności podjęcia wyborów. Dwoje artystów zdecydowało odmówić udziału w wystawie pokazywanej w Kaliningradzie. Wydaje się jednak, iż jest jeden poważny argument za tym, by ekspozycję tę prezentować: kultura pojawia się tu jako jedyna platforma, na której my, obywatele Polski, Litwy i Rosji, możemy się z sobą spotykać istniejących pomimo politycznych konfliktów.

Życie społeczne w dużej mierze określone jest przez sposób, w jaki dokonujemy podziału na kategorie my i oni. Podział ten należy do uniwersalnych cech kultury człowieka; istniał w przeszłości – w zhierarchizowanych społeczeństwach i pomiędzy odmiennymi kulturami, jak również dziś – w zglobalizowanym społeczeństwie i kulturze. Będzie on istniał zawsze, bez względu na czas i miejsce, ponieważ – jak mówią socjolodzy – budowanie tożsamości człowieka polega między innymi na włączaniu do swojej grupy podobnych nam i wyłączaniu odmiennych od nas. W tym rozumieniu wykluczenie i włączenie mają charakter pozytywny, gdyż działają na grupę wzmacniająco: drugi, inny, odmienny jest potrzebny po to, aby przejrzeć się w nim jak w lustrze, żeby w nim zobaczyć siebie.

Julita Wójcik, „Nasza Bajka” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Julita Wójcik, „Nasza Bajka” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Z drugiej jednak strony skutki tych mechanizmów, jak rykoszet, mogą być częściowo negatywne, gdy w innym, drugim, odmiennym zobaczymy wroga. Na szczęście – jak pisze Zygmunt Bauman – relacja pomiędzy my i oni może mieć nie tylko charakter antagonistyczny, ale również opierać się na wzajemności. W sytuacji, gdy zdamy sobie sprawę, iż oni mają umiejętności, których nam brak (i vice versa), wzajemna wymiana usług może przynieść korzyści obu stronom. Wydaje się, że współczesny świat jest medium, przez które transmituje się płynnie poglądy, wartości, strategie życiowe czy sposoby postępowania, czyniąc złudzenie, że wszyscy jesteśmy tacy sami, tylko trochę inni. Z owego tacy sami, ale trochę inni chcieliśmy zbudować ideę naczelną naszego projektu: im bardziej jesteśmy odmienni, tym bardziej dla siebie atrakcyjni.

Na początku 2013 roku partnerzy z Kaliningradu, Gdańska i Kłajpedy, rozpoczęliśmy realizację projektu, by nad nim wspólnie pracować przez dwa lata. Używając znaczącej opozycji pomiędzy pojęciami nasz i obcy, próbowali badać i interpretować naturalne oraz wytworzone uprzedzenia, stereotypy i sprzeczności, które funkcjonują na naszym sąsiedzkim terenie, jak również staraliśmy się wynaleźć to, co wspólne, co czyni nas bliższymi sobie i bardziej interesującymi, powiązanymi nićmi przyjaźni i sympatii. Rosyjscy, polscy i litewscy kuratorzy i artyści dociekali sedna tej mitycznej dwoistości, która zarówno łączy, jak i dzieli te trzy kraje. Czy jesteśmy sobie bliscy, czy obcy? Jak możemy odpowiedzieć na pytanie o to, co o sobie nawzajem wiemy?

Jurij Wasieliew, „Dziura do patrzenia na lodowe pola” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Jurij Wasieliew, „Dziura do patrzenia na lodowe pola” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Partnerzy pochodzą z trzech sąsiadujących krajów, które miały wspólne historyczne, kulturowe i polityczne więzy (do 1945 roku wchodziły częściowo w skład Prus Wschodnich, Kaliningrad i Republika Litewska były częścią Związku Radzieckiego, PRL i ZSRR były członkami Układu Warszawskiego). Historia pokazuje jednak, że ideologiczne granice, niszczące indywidualność i kulturę każdego z tych krajów, stanęły również na drodze do zbliżenia pomiędzy nimi. Po przemianach politycznych kontakty na poziomie kulturalnym pozostawiły wielką dziurę poznawczą, która nie jest niczym wypełniona, pomimo naszej geograficznej bliskości i wspólnoty doświadczeń historyczno-kulturowych. Celem projektu jest wzniesienie się ponad występujące czasem trudności w historycznych relacjach oraz wykorzystanie kultury i sztuki, którymi zajmujemy się na co dzień.

Artyści: Jurga Barilaitė [LT], Blyablyas Oleg [RU], Alexey Chebykin [RU], Angelika Fojtuch [PL], Laura Garbštienė [LT], Artur Gogołkiewicz [PL], Nerijus Jankauskas [LT], Egor Luchshev [RU], Alexander Lyubin [RU], Jacek Niegoda [PL], Agata Nowosielska [PL], Grigory Selsky [RU], Remigijus Treigys [LT], Yury Vassiliev [RU], Marta Vosyliute [LT], Julita Wójcik [PL], Piotr Wyrzykowski [PL], Laura Zala (Zalagaityte) [LT].

Kuratorzy: Ignas Kazakevicius, Irina Tchesnokova, Agnieszka Wołodźko
Organizatorzy: Bałtycki Oddział Narodowego Centrum Sztuki Współczesnej w Kaliningradzie, Centrum Komunikacji Kulturowej w Kłajpedzie, Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia w Gdańsku.
Architekt wystawy: Marek Zygmunt
Producent wystawy: Aleksandra Musielak

Close Stranger
Wernisaż: 8 sierpnia 2014 roku, godz. 18.00
Wystawę będzie można oglądać do 7 września 2014 roku
CSW Łaźnia
ul. Jaskółcza 1
Gdańsk

Dodaj komentarz

Cytaty


Magazyn

Polecamy

U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR