• 2017-03-22

IDEA HOMINI. Wystawa malarstwa Marcina Kowalika

Od 29 marca do 29 kwietnia 2017 roku | Galeria Stalowa w Warszawie

„IDEA HOMINI nie jest kontynuacją poprzednich projektów Marcina Kowalika. Nie opowiada o procesie tworzenia dzieła sztuki i nie jest intelektualną grą pomiędzy malarzem a widzem. To nowy pomysł – idea – na malowanie człowieka.

Marcin Kowalik, „Grosz czynszowy”, 2017, 130 x 220 cm, akryl na płótnie (źródło: materiały prasowe organizatora)

Marcin Kowalik, „Grosz czynszowy”, 2017, 130 x 220 cm, akryl na płótnie (źródło: materiały prasowe organizatora)

Krakowski twórca dał się poznać jako artysta zainteresowany warstwą tematyczną obrazów przejawiających się w cyklach takich jak: Przestrzeń podróży, Pejzaż w pudełku, Nieznane królestwo, Back to Basics, Faza lustra czy Zbliżenie. Styl malarski Kowalika charakteryzuje geometryczna konstrukcja, nieco surrealistyczne podejście do tematu oraz nasycony kolor. W jego twórczości odnajdziemy pejzaż, minimalistyczne formy, a także architektoniczne odniesienia, których cechą wspólną jest tło, stanowiące wyciszenie, uspokojenie prac. Jeśli już w obrazach Kowalika pojawiał się człowiek, był on elementem pozbawionym duchowości, często uprzedmiotowiony, bez twarzy i charakterystycznych rysów.

W 2016 roku Marcin Kowalik podjął nowe wyzwanie malarskie. W ten sposób zrodziła się idea opowiadania o człowieku, czego efektem było namalowanie kilkudziesięciu portretów. Zainspirowany twórczością Pabla Picassa wykreował blisko trzydzieści podobizn ludzi reprezentujących różne zawody. Był piosenkarz, model, kardiolog, poeta, astronom. W tych pracach ewidentnym zapożyczeniem od mistrza był sposób budowania sylwetki ludzkiej przy użyciu witrażowego konturu. Projekt ten to swoiste otwarcie się autora na malowanie człowieka, zmaganie się z tą tematyką.

Marcin Kowalik, „Optyk”, 2017, 70 x 50 cm, akryl na płótnie (źródło: materiały prasowe organizatora)

Marcin Kowalik, „Optyk”, 2017, 70 x 50 cm, akryl na płótnie (źródło: materiały prasowe organizatora)

Marcina Kowalika interesuje to, czym zajmuje się człowiek. Najpierw było szukanie formy malarskiej, dalej projekt Picasso, który pozwolił Marcinowi stworzyć kolejne hipotezy, jak malować postać ludzką. W najnowszych pracach twórca odnalazł rozwiązanie tego problemu; to nie jest rozpaczliwe poszukiwanie artystycznej weny, ale konsekwentne przyglądanie się ludziom, analiza tego, czym się zajmują. Autor «skanuje» człowieka, zastanawia się nad tym, co myśli, jaki jest jego stosunek do wykonywanej pracy. Przy użyciu minimalistycznych środków malarskich stwarza człowieka. Nie musi malować sylwetki ludzkiej, abyśmy w obrazach odnaleźli drwala, magika czy kontrolera lotów. Kowalikowi wystarczy symbol, zarysowanie drogi interpretacji do tego, abyśmy dostrzegali różne profesje.

IDEA HOMNI to dla twórcy wielowarstwowe odkrywanie człowieka. Pierwsza, namacalna granica to lico obrazu. Dla artysty/człowieka tworzącego dzieło sztuki jest to pole osobistego zagłębienia się w siebie samego i wejście w nieznane dotąd struktury własnego malarstwa. Kreowanie człowieka przez Marcina Kowalika najpierw odbywa się w jego wyobraźni – idealnej pracowni. Kowalik od pewnego czasu świadomie rezygnuje z pracowni malarskiej wydzielonej przez cztery ściany. Jak kiedyś porzucił malowanie z natury, tak teraz nie chce zamykać swojej twórczości w kubaturze. Dla niego pracownią jest jego wyobraźnia. Dzięki temu ma wpływ na elementy, jakie tworzą jego wirtualną przestrzeń, a także rzeczy oraz ludzi, których tam dopuszcza. Obserwując codzienne czynności ludzi, zbiera je, analizuje i przelewa na płótno.

Marcin Kowalik, „Astronom 2”, 2017, 60 x 60 cm, akryl na płótnie (źródło: materiały prasowe organizatora)

Marcin Kowalik, „Astronom 2”, 2017, 60 x 60 cm, akryl na płótnie (źródło: materiały prasowe organizatora)

Istotną rolę w imaginacyjnej pracowni twórcy odgrywa również historia i czerpanie doświadczenia ze swoich dawnych obrazów. Niektóre z najnowszych prac pod świeżą warstwą malarską kryją przedstawienia namalowane kilka lat temu. W taki sposób Marcin Kowalik przetworzył np. obraz Grosz czynszowy. Jest to zabieg, który ma na celu „uczenie się” swojego malarstwa i nieustający rozwój. Autor, malując człowieka, idzie o krok dalej i staje się widzem własnych prac. Wielowarstwowość IDEI HOMINI polega również na tym, że twórca sam poddaje ocenie powstałe obrazy. Przygląda się im, próbuje wyjść z roli twórcy i być widzem. Dzięki temu najnowsze obrazy przepełnia lekkość i inteligentny humor, który jest efektem dobrego pomysłu na malowanie człowieka. Trzecim i najważniejszym elementem w tych obrazach jest nasza obecność. Artysta zaprasza widzów do swojej wymyślonej pracowni i chce, abyśmy weszli do niej za pośrednictwem obrazów, zadomowili się i poznali zupełnie nową jakość jego malarstwa, a także spojrzeli na ludzi oraz samych siebie z trochę innej, malarskiej perspektywy”.

Weronika Sołtysiak

IDEA HOMINI. Wystawa malarstwa Marcina Kowalika
Od 29 marca do 29 kwietnia 2017 roku
Wernisaż: 29 marca 2017 roku, godz. 19.00
Kurator wystawy: Weronika Sołtysiak
Galeria Stalowa w Warszawie

Dodaj komentarz

Cytaty


Magazyn

Polecamy

U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR