• 2017-07-13

VISEGRAD4ART: Odkrywanie malarstwa

Od 15 lipca do 31 sierpnia 2017 roku | Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej w Przemyślu

Z kolei Jiří Kudĕla tworzy w duchu abstrakcjonizmu, który nie jest łatwo odszyfrować ze względu na ryzyko odnajdywania fałszywej figuratywności, ilekroć temat zdaje się narzucać takie rozwiązanie. Z malarstwem abstrakcyjnym, ale naznaczonym fragmentarycznie kubizmem, choć nie do końca, spotykamy się u Roberta Šalandy. Jego prace z ostatniego okresu, niektóre zwane „narratorem niegodnym zaufania”, odznaczają się zminimalizowanym komponentem wizualnym i dawką fałszywej irracjonalności. W rzeczywistości to „spójna” irracjonalność, której rytm i zredukowane elementy plastyczne tworzą całkowicie harmonijny świat w całej jego pełni.

János Pataki, „Węgierska sroka”, akryl / papier, 49 x 41 cm (źródło: materiały prasowe organizatora)

János Pataki, „Węgierska sroka”, akryl / papier, 49 x 41 cm (źródło: materiały prasowe organizatora)

Węgier János Pataki swobodnie porusza się w przestrzeni sztuki wizualnej – od obrazów postimpresjonistycznych po prace superminimalistyczne, prawie nieplastyczne – potęgując niejednokrotnie wartość epizodyczności egzystencjalnej, podczas gdy László feLugossy jest „prymitywistą” postmodernistycznym, także przywołującym na myśl Picassa (głównie w portretach), protokubizm lub Georges’a Bracque’a, choć bez jego skłonności do monochromatyzmu. Róbert Sütő jest przedstawicielem nurtu niefiguratywnego, który stawia na szarości i styk powierzchni w celu stworzenia nie zawsze zdefiniowanych obrazów. O ile prace Tibora Urbána wprowadzają nas w świat malarstwa spontanicznego, pozostającego pod wpływem kultury ludowej, mitu i baśni, z udawanym brakiem techniki i „profesjonalnym” wartościowaniem przestrzeni obrazu, to Péter Lenkey-Tóth powraca do hiperrealizmu i konceptualizmu. Jest to hiperrealizm zawieszonego świata, istnienia, który zdaje się nigdy nie mieć w niczym oparcia. Prace tego artysty (nawet portrety) zdają się płynąć, odrzucając jakikolwiek egzystencjalny punkt odniesienia.

Ján Vasilko, Projekt dla Muzeum Sztuki Współczesnej w Koszycach 2013, wersja 9, 2009, akryl / płótno, 180 x 250 cm (źródło: materiały prasowe organizatora)

Ján Vasilko, Projekt dla Muzeum Sztuki Współczesnej w Koszycach 2013, wersja 9, 2009, akryl / płótno, 180 x 250 cm (źródło: materiały prasowe organizatora)

Całkowicie inny klimat plastyczny nadaje swym obrazom Słowak Ján Vasilko. Z czystego konstruktywizmu (z odcieniami historycznego dadaizmu) Vasilko wywodzi swoją postawę wobec świata, zarówno tego rzeczywistego, jak i wizualnego. Wybiera suchą geometrię. Jego malarstwo odznacza się ascetyzmem, zarówno chromatycznym, jak i strukturalnym. W pracach tego twórcy nic nie jest hybrydą, wszystko jest interpretacją świata i sztuki współczesnej. Milan Bočkay to przedstawiciel neominimalizmu niegeometrycznego, podczas gdy Martin Knut jest malarzem niebezpieczeństwa „upadku w niebyt”: człowiek, istota ludzka – i pustka, próżnia, niewypełniona przestrzeń – to główny temat tego słowackiego malarza. Podobnie jak Jan Vasilko Adam Szentpétery stosuje charakterystyczne dla jego twórczości jasne linie i czystą formę, bezpośrednio kontrastujące plamy, które w połączeniu tworzą wyrazistą kompozycję finalną. Geometryzacja przestrzenna (ubiegłoroczna wystawa nosiła tytuł Geometric Code) podtrzymywana przez czyste kolorystycznie tonacje przekształca prace Szentpétery’ego w malarstwo prawie trójwymiarowe. Jest ono niesymboliczne, ale głęboko intelektualne; rozszyfrowanie prac podporządkowuje się hermeneutyce plastycznej, niejednokrotnie iluzjonistycznej.

Adam Szntpetery, „Deformacja IV”, 2011, olej / płótno, 190 x 190 cm (źródło: materiały prasowe organizatora)

Adam Szntpetery, „Deformacja IV”, 2011, olej / płótno, 190 x 190 cm (źródło: materiały prasowe organizatora)

Bez wątpienia każdy z zaprezentowanych artystów zasługuje na dokładniejszą analizę i interpretację. Każdy z nich ma swój wkład w mozaikę tej grupowej wystawy, na którą proponuję spojrzeć jako na całość. W tym przypadku bowiem interesująca jest nie tylko indywidualność i osobowość poszczególnych twórców, lecz wspólny przekaz kulturowy, intelektualny i ludzki. Ważny jest pozbawiony makijażu, bezpośredni dialog między tymi czterema państwami, ale także ich otwarcie na sąsiednie kraje, ich wkład w ogólną europejską duchowość, rozumianą jako czas budowy, który określa sztukę pozostającą w służbie czasu sprzężonego z teraźniejszością, ze wszystkimi problemami, jakie dzisiaj ludzkość niesie ze sobą. Być może sztuka nie rozwiązuje problemów świata, ale z pewnością stanowi dla nich alternatywę. I tę właśnie alternatywę proponuje pierwsza Międzynarodowa Wystawa Malarstwa Grupy Wyszehradzkiej.

Prof. Aurel Chiriac, Dyrektor Cris Country Museum, Oradea, Rumunia

Daniel Balaban, „Mieszkancy Calais”, 2006, akryl / płótno, 150 x 180 cm (źródło: materiały prasowe organizatora)

Daniel Balaban, „Mieszkancy Calais”, 2006, akryl / płótno, 150 x 180 cm (źródło: materiały prasowe organizatora)

Kurator artystyczny: Aurel Chiriac (Rumunia)
Kuratorzy krajowi: Sławomir Toman (Polska), František Kowolowski (Czechy), Peter Markovič (Słowacja), András Kákóczki (Węgry)
Kurator projektu: Janusz J. Cywicki (Polska)

Artyści

Polska: Marta Antoniak, Mikołaj Kowalski, Tomasz Milanowski, Marcin Zawicki, Małgorzata Wielek-Mandrela
Czechy: Daniel Balaban, David Hanvald, Jan Merta, Jiri Kuděla, Robert Salanda
Słowacja: Milan Boèkay, Bohdan Hostiňak, Martin Knut, Adam Szentpetery, Jan Vasilko
Węgry: Laszlo FeLugossy, Peter Lenkey-Toth, Janos Pataki, Robert Sutõ, Tibor Urban

Mikołaj Kowalski, „Dywan 3”, 2017, olej na płótnie, 200 x 150 cm (źródło: materiały prasowe organizatora)

Mikołaj Kowalski, „Dywan 3”, 2017, olej na płótnie, 200 x 150 cm (źródło: materiały prasowe organizatora)

Międzynarodowa Wystawa Malarstwa Grupy Wyszehradzkiej VISEGRAD4ARTOdkrywanie malarstwa
Od 15 lipca do 31 sierpnia 2017 roku
Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej w Przemyślu

Dodaj komentarz

Cytaty


Magazyn

Polecamy

U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR